Syryjczyk Anthony Hajjar, nasz wolontariusz, który przyjechał do Caritas w ramach Europejskiego Korpusu Solidarności, odwiedził Szkołę Podstawową nr 3 w Koszalinie, aby opowiedzieć uczniom o historii, kulturze oraz codzienności życia w Syrii. Podczas spotkania przybliżył im również działalność organizacji Chrześcijańskie Centrum Nadziei, w której pracuje w dziale Public Relations i z którą jest związany od dwóch lat. W ramach swojej pracy angażował się w liczne projekty religijne, edukacyjne i społeczne wspierające lokalne społeczności poprzez pomoc humanitarną i działania rozwojowe.
Anthony odbył dwumiesięczny wolontariat w Caritas Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej, co pozwoliło mu poznać lokalną społeczność i podzielić się własnym doświadczeniem. W ramach wizyty w Koszalinie spotkał się m.in. z uczniami ze Szkolnego Koła Caritas im. Świętego Jana Pawła II, działającego przy SP 3, które od kilku lat aktywnie wspiera programy Rodzina Rodzinie oraz Szkoła Szkole, niosąc pomoc rodzinom i uczniom w Aleppo. Anthony podkreślił, jak ogromne znaczenie ma zaangażowanie dzieci i młodzieży z Koszalina, ponieważ ich regularne wsparcie realnie poprawia sytuację syryjskich rodzin. Uczniom podziękował za ich empatię i wytrwałość, zaznaczając, że dzięki ich gestom wiele osób w Syrii odzyskuje nadzieję na lepsze jutro.
Podczas spotkań z klasami 4–8 Anthony opowiadał o trudnej sytuacji Syrii, koncentrując się na swoim rodzinnym Aleppo. Przedstawił prezentację o kulturze, historii i obecnych wyzwaniach, z jakimi mierzą się Syryjczycy, a także o misji Chrześcijańskiego Centrum Nadziei.
Przypomniał, że w latach 2011–2020 Syria pogrążona była w wojnie. W jej trakcie Aleppo zostało odcięte od świata – przez sześć miesięcy nikt nie mógł wjechać ani wyjechać z miasta. Brakowało wody i prądu. Anthony wspominał, jak wraz z mamą chodził po wodę do podstawianych na ulicach beczkowozów, niosąc tyle, ile zdołali udźwignąć, często pokonując ponad kilometr w jedną stronę. Mimo trudnych warunków wciąż chodził do szkoły i uczył się przy świecach, ponieważ – jak powiedział – „to był jedyny sposób, aby odmienić swoje życie”.
Uczniowie pytali go, czy się bał. Odpowiedział szczerze, że tak, jednak codzienny strach nie mógł go powstrzymać przed dążeniem do edukacji. Opowiedział również o snajperach strzelających do cywilów – sam przeżył sytuację, gdy podczas biegu po jedzenie pocisk minął go o włos.
Ze szczegółami wspominał także moment, gdy w pobliżu jego domu spadło około stu bomb. Rodzina miała zaledwie pięć minut na ucieczkę. Anthony zabrał tylko dokumenty i jedną koszulkę; przed wyjazdem zrobił zdjęcie telefonem – „na wypadek, gdybym już nigdy nie wrócił”. Tej nocy z Aleppo uciekło ponad 600 rodzin, a drogi były tak zatłoczone, że musieli poruszać się bocznymi ścieżkami. Ich podróż trwała 40 godzin, bez jedzenia i picia. Po pewnym czasie, gdy sytuacja się ustabilizowała, wrócili do Aleppo.
Anthony wspominał również potężne trzęsienie ziemi z 2023 roku, które osiągnęło 7,8 w skali Richtera i pozbawiło ponad połowę mieszkańców dachu nad głową. Ludzie uciekali z domów o czwartej rano – jedni w piżamach, inni boso. Schronienia szukali w szkołach i kościołach, które natychmiast otwarto dla poszkodowanych.
Opowiadał także o trudnej sytuacji chrześcijańskich rodzin w Syrii, gdzie na dwoje dorosłych statystycznie przypada zaledwie pół dziecka. Wśród przebadanych 8587 rodzin dzieci stanowią jedynie 2% populacji, osoby starsze 22%, kobiety 56%, a mężczyźni 44%.
Przybliżył również bogatą historię Syrii sprzed wojny, kiedy kraj był stabilny, samowystarczalny gospodarczo i wolny od zadłużenia. Opowiedział o zabytkach Aleppo, o najstarszym mieście świata – Damaszku – oraz o imponującej cytadeli wzniesionej na wzgórzu 1700 lat temu.
Spotkanie z Anthonym było dla uczniów wyjątkowym doświadczeniem – wysłuchali historii, które nie są filmową fikcją, lecz prawdziwym świadectwem młodego człowieka dorastającego w cieniu wojny.
Mamy nadzieję, że jego opowieści uwrażliwiły młodzież na potrzeby innych oraz sprawiły, że jeszcze bardziej docenią bezpieczeństwo i możliwości, jakie mają na co dzień.
Program „Rodzina Rodzinie” został opracowany przez Caritas Polska. Projekt ma na celu zapewnienie wsparcia finansowego rodzinom w Aleppo od rodzin w Polsce w cyklu miesięcznym. Ta drobna pomoc jest ogromnym wsparciem dla rodzin w Syrii, aby pomóc im lepiej zaspokoić swoje potrzeby. Wsparciem objętych jest 3150 rodzin.
Natomiast program „Szkoła Szkole” to odpowiedź na dramatyczną sytuację sektora edukacji w Syrii. Projekty wspierające infrastrukturę szkolną to kluczowe działania mające na celu przywrócenie normalności syryjskim dzieciom i młodzieży. Pomocą objętych się 16 szkół i ponad 5 tys. uczniów.






